poniedziałek, 28 lutego 2011

Wiedźmin zachwyca świat

Wstydem byłoby nie wspomnieć o tym, jak polski produkt podbija serca ludzi z całego świata. Tak jest już teraz z Wiedźminem, a choć nie jest to temat ściśle powiązany z czystym RPG, to dla tej jednej gry warto zrobić wyjątek. Panie i panowie, "Wiedźmin 2: Zabójcy Królów", choć premierę ma dopiero 17-ego maja, już teraz zachwyca graczy od Stanów po Rosję. Jak to napisał kiedyś pewien polski literat, Rejem zwany: "Niechaj narodowie wżdy postronni znają, iż Polacy nie gęsi, iż swoje gry mają". Możemy być dumni z naszych rodaków i pozachwycać się trochę tym, co dla nas gotują. ;] Zapraszam (film przechodzi do pełnego ekranu po naciśnięciu tego kwadracika z narożnikami):



Stara reklama, bodaj z lat '90, ostatnimi czasy nabiera większego sensu: "Dobre, bo polskie". ;]

piątek, 25 lutego 2011

Jagmin o orężu średniowiecznym i sztyletowe kompendium

Całkiem niedawno na blogu Jagmina pojawił się wpis "Komentarz do Fechtunku", będący odpowiedzią na mój post pt. Fechtunek oraz dyskusję, jaka się pod nim rozpoczęła. W zasadzie jest to polemika z wieloma stwierdzeniami, które wtedy padły. Dość rzeczowa nawiasem mówiąc, stąd zachęcam do czytania każdego, kto interesuje się bronią białą, szczególnie mieczami krótkimi, puklerzami, tasakami, mieczami długimi (zwanymi w światku RPG "półtoraręcznymi"), kataną oraz sztyletami.

Dla zachowania chronologii ;) zajrzyj najpierw do notki o fechtunku, a jeżeli masz ją już za sobą, przeczytaj komentarz Jagmina.

Aby było ciekawiej, rozwinę także wątek sztyletów, który od dawna mnie fascynuje, choć nie napisałem na ten temat więcej niż kilka słów. Walki nożowników, będące specyficznym połączeniem walki wręcz i walki bronią, cechują się elementami, jakich trudno doszukiwać się w starciu przy użyciu innych rodzajów broni. Co więcej, mimo iż różne sztylety wydają się do siebie niezwykle podobne, w gruncie rzeczy opracowano przez wieki wiele różnorodnych form tego oręża, a każda z nich służyła właścicielowi nieco inaczej.

Niżej możecie obejrzeć kolejny odcinek serialu "Conquest", tym razem poświęcony nożom i sztyletom właśnie. Pierwsza część, trwajaca około dziewięciu minut, opisuje różne rodzaje tejże broni, a także unaocznia różnicę w walce współczesnej oraz dawnej. Druga, nieco ponad ośmiominutowa, zajmuje się renesansowymi sposobami walki oraz rzucania, by później przejść do współczesnych metod stosowanych przez wojsko. W ostatniej, nieco ponad czterominutowej, znajdziecie się już tylko mini-turniej, jaki urządził gospodarz programu na koniec odcinka. ;) Oczywiście kolejne części wyświetlą się po obejrzeniu pierwszej, jeżeli jednak nie interesują Was wszystkie - dwuklik na filmie przeniesie Was na YouTube, gdzie znajdziecie odpowiednie linki.

Na razie nie będę wypisywał konkretnym uwag z filmu, jest on wystarczająco plastyczny i ciekawy. ;] Niemniej jednak jest szansa, że spis taki ujrzy światło dziennie: Jagmin rzucił pomysł, by stworzyć kompendium broni białej, bez żadnej konkretnej mechaniki, luźno wzorowane na historii, z domieszką fantastyki. Wszystko na potrzeby sesji RPG i do własnej interpretacji przez MG oraz graczy. Jeżeli jesteście zainteresowani pomocą przy wyszukiwaniu ciekawych rodzajów oręża, opisywaniu go oraz ilustrowaniu, zapraszam do współpracy. ;]

wtorek, 22 lutego 2011

Inspiracja do cyberpunku i innych sci-fi

Chcielibyście poprowadzić w świecie podobnym do naszego, jednak doskonalszym? Musicie obejrzeć TO. Ja do teraz zbieram szczękę z ziemi.

Przykłady "zastosowania" same przychodzą do głowy:
- W takim autobusie może toczyć się walka, może dojść do zniszczenia podłogi, jakaś postać zawiśnie tuż nad przejeżdżającymi spodem pojazdami.
- Scena pościgu rozegrana w tunelu pod busem, każdy strzał zagraża ludziom nad głową - a nuż jest tam ktoś ważny dla graczy bądź też sam gracz?
- Celem misji może być uszkodzenie magnetycznych szyn, by pojazd nie dojechał na miejsce lub też zginął ktoś znajdujący się w środku.
- Sam koncept takiego środka komunikacji bądź też jego wdrażanie może stać się przedmiotem przetargu.
To zaledwie część grywalnych pomysłów, a przecież piszemy wciąż tylko o jednym, przerośniętym tramwaju. :p

To co, Wasalu, może jednak zagramy w końcu w te Gwiezdne Wojny? :D

piątek, 11 lutego 2011

BorKon

Egzaminy nareszcie za mną, a prv.pl działa należycie, zatem nie pozostaje nic innego, jak zaprosić wszystkich pod adres www.borkon.webd.pl (adres zaktualizowany, lecz nie chciałem już zmieniać treści notki). Znajdziecie tam stronę i forum współorganizowanego przeze mnie LARPa fantasy odbywającego się rokrocznie w Suchym Borze koło Opola. Przez dłuższy czas zwlekałem z tą notką, jednak wreszcie udało mi się naprawić błędy z bazą danych i liczę, że polskie znaki już więcej nie znikną. ;)

Co mogę dodać na zachętę?

LARP będzie się rozgrywał w klimatach wojennych średniowiecznego fantasy. Gracze wcielą się w grupę żołdaków z rozbitego oddziału wędrującą wraz z uchodźcami wszelkiej maści, uciekającymi przed chaosem wojny. Wśród zagrożeń ze strony obcego wojska, groźnych leśnych stworów, maruderów oraz partyzantów, uczestnicy będą musieli pokonać kilka kilometrów przez las, przejść musztrę, wysyłać patrole, polować na mięso, wieczorem rozbić obóz, rozpalić ognisko, uwarzyć strawy, a także wystawić warty. Ponadto uraczymy Was atrakcjami, które na razie pozostaną tajemnicą.

Świat gry pozostaje bliżej nieokreślony dla większej swobody tworzenia postaci. Niemniej jednak nie odbiegamy od klimatu low fantasy.

Dokładnego terminu wciąż nie ma, ponieważ sporą część scenariusza rozegramy pod gołym niebem, stąd czekamy na ocieplenie. ;) Z całą pewnością będzie to między końcówką marca a końcem maja.

Strona stoi na serwerach dość zawodnych, niemniej nawet jeżeli występuje chwilowy brak dostępu, powinno to minąć w ciągu góra kilku minut. :)