Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granice możliwości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granice możliwości. Pokaż wszystkie posty

15 stycznia 2011

Kopnięcie odścienne i rozbrojenie ;]

Dziś krótko, raczej przerywnik pomiędzy poważniejszymi wpisamy. Zapraszam do obejrzenia dwóch kolejnych, zaskakujących filmów z serii "Granice możliwości". Po raz wtóry muszę przyznać, że D&D nie jest aż takie przegięte... ;)

 Anthony Pettis i jego akrobacje (jeżeli film przycina, ustaw rozdzielczość niższą od 720p):

Legendarna walka wręcz tak właśnie może wyglądać. =D

Rozbrojenie przciwnika w kendo:

Zastanawia mnie trochę ta scena. Wygląda imponująco, jednak biorąc poprawkę na wagę bokkenów, a także ich gładką, drewnianą powierzchnię (inną niż chropowate od uderzeń miecze żelazne), po której można się ślizgać, nie jestem pewny, czy tak wyglądający manewr można zastosować w mechanice jakiegoś systemu.

Za dostarczenie inspirujących fimlików Czerwona dostaje 12 PeDeków. ;)

16 grudnia 2010

Jak to jest mieć legendarną gibkość?

Śmiałem się, gdy czytałem w podręcznikach do Dungeons & Dragons o możliwościach herosów, którzy awansowali na poziomy niedostępne zwykłym śmiertelnikom. Ukrywanie się na środku placu w biały dzień, chodzenie po sufitach, pływanie pod prąd... wodospadu? Cóż to dla nich? Betka!

Okazuje się jednak, że gdyby poobserwować uważnie rzeczywistość, realizm nagle zbliży postacie z Wiedźmina, Warhammera czy innych światów low fantasy do D&D właśnie.

Absolutnie brak mi słów...

Na razie zostawiam temat zbroi, jestem w trakcie zgłębiania wiedzy na forach historycznych. ;) Nie martwcie się jednak, wątek z pewnością powróci.

Za olśnienie spowodowane niezwykłą Lilią Stepanovą i przekroczenie granic możliwości zostaniecie nagrodzeni dwudziestoma PeDekami.

PS. W razie potrzeby (przerwa w tekście zamiast filmiku) odświeżcie stronę. Czasem trzeba kilka razy, do skutku.